Ten wpis napisałem w 2020 roku i obiecałem wtedy, że zaktualizuję go, gdy się zestarzeje. Ten moment nadszedł. 💥 W sierpniu 2025 NIST opublikował finalną wersję wytycznych SP 800-63B-4 i wywrócił stolik: koniec z wymuszaniem znaków specjalnych, koniec z cykliczną zmianą haseł. Poniżej znajdziesz zaktualizowaną politykę — i dowiesz się, dlaczego część starych „dobrych praktyk” dziś realnie szkodzi.

Co się zmieniło od 2020 roku?
Skradzione hasła to wciąż wektor ataku numer jeden. Według raportu Verizon DBIR 2025 aż 88% ataków na podstawowe aplikacje webowe wykorzystywało skradzione dane logowania, a liczba ataków brute force na aplikacje webowe niemal się potroiła rok do roku.
Zmieniła się za to odpowiedź obrońców. NIST — amerykański instytut, którego wytyczne kopiuje potem cały świat — w SP 800-63B-4 wprost zakazał praktyk, które przez lata uchodziły za standard: obowiązkowej złożoności i okresowej rotacji haseł.
Przykładowa polityka haseł (wersja aktualna)
Statyczne hasła w systemach IT powinny:
- mieć długość co najmniej 15 znaków (twarde minimum wg NIST to 8 znaków, ale rekomendacja — zwłaszcza gdy hasło jest jedynym zabezpieczeniem — to 15);
- być akceptowane przez system w długości do co najmniej 64 znaków, razem ze spacjami — tak, żeby dało się użyć całej frazy, np. „koń jedzie na rowerze po Marsie”;
- NIE być wymuszane pod kątem złożoności — żadnego obowiązkowego „minimum jedna duża litera, cyfra i znak specjalny”. NIST używa tu twardego „SHALL NOT” — systemom nie wolno tego wymagać;
- NIE wygasać cyklicznie — zmiana hasła tylko przy podejrzeniu lub potwierdzeniu wycieku, a nie „co 30 dni, bo tak”;
- być przy ustawianiu sprawdzane na blockliście — listach haseł z wycieków, haseł słownikowych i oczywistych (i odrzucane, jeśli tam są);
- nie zawierać loginu, nazwy firmy, nazwy aplikacji, adresu e-mail, imienia ani nazwiska użytkownika;
- być przechowywane wyłącznie w postaci skrótu: Argon2id (min. 19 MiB pamięci, 2 iteracje, parallelism 1); w starszych systemach bcrypt (work factor min. 10), a tam, gdzie wymagana jest zgodność z FIPS-140 — PBKDF2 z min. 600 000 iteracji;
- dać się wkleić z menedżera haseł — blokowanie opcji „wklej” w polu hasła to sabotaż bezpieczeństwa, nie ochrona;
- być unikalne — inne hasło w każdym serwisie.
Dlaczego długość wygrywa ze złożonością?
„P@ssw0rd1!” spełnia wszystkie stare reguły złożoności — i pada w ułamku sekundy, bo atakujący doskonale znają schemat: duża litera na początku, wykrzyknik na końcu, „a” zamienione na „@”. Wymuszona złożoność produkuje przewidywalne hasła i karteczki przyklejone pod klawiaturą. Długa fraza jest łatwa do zapamiętania dla Ciebie i koszmarna do złamania dla maszyny.
Dużo przydatnych informacji o bezpiecznej implementacji logowania znajdziesz w materiałach OWASP — Authentication Cheat Sheet oraz w OWASP Password Storage Cheat Sheet.
Menedżer haseł — nadal fundament
W większości przypadków nie wiesz, jak Twoje hasła są przechowywane w serwisach internetowych. Być może administrator nie wdrożył żadnych mechanizmów chroniących Twoje dane. Dlatego to Ty musisz zadbać o ich bezpieczeństwo — a przy kilkudziesięciu kontach i 15-znakowych hasłach nie ma szans, żeby spamiętać wszystkie. Tutaj z pomocą przychodzi menedżer haseł: Ty zapamiętujesz jedno mocne hasło, resztą zajmuje się on. Jednym z uważanych za bezpieczne i polecanych menedżerów haseł jest KeePass.

Menedżer haseł daje Ci dodatkowo:
- automatyczne generowanie długich, losowych haseł;
- szyfrowany sejf i kopie zapasowe;
- synchronizację między urządzeniami;
- automatyczne wypełnianie formularzy — które przy okazji chroni przed phishingiem, bo menedżer nie wklei hasła na podrobionej domenie. 🔓
MFA — tak, ale już nie SMS
W 2020 pisałem, że kod SMS znacząco podnosi bezpieczeństwo konta. Dziś muszę to skorygować: SMS to najsłabsza forma dwuskładnikowego uwierzytelniania — podatna na SIM swapping i phishing w czasie rzeczywistym. Napastnicy coraz sprawniej obchodzą MFA: według danych przytaczanych przy DBIR 2025 najczęstsze techniki to kradzież tokenów sesji i „prompt bombing”, czyli zasypywanie ofiary powiadomieniami, aż kliknie „zatwierdź”. ⚠️

Kolejność od najmocniejszego zabezpieczenia:
- Klucz sprzętowy (FIDO2) lub passkey — odporne na phishing;
- Aplikacja z kodami TOTP (np. na telefonie);
- SMS — nadal lepszy niż brak MFA, ale traktuj go jako ostateczność.
Passkeys — świat bez haseł?
Passkeys, czyli klucze dostępu oparte o FIDO2, wspierają już Google, Apple i Microsoft, a NIST zalicza je do metod odpornych na phishing. Tam, gdzie serwis je oferuje — włączaj. To dziś najprostsza droga, żeby hasło przestało być najsłabszym ogniwem.
Podsumowanie
Nowa polityka haseł jest paradoksalnie prostsza od starej: długie i unikalne hasła sprawdzane na blockliście, bez sztucznej złożoności i bez przymusowej rotacji — plus menedżer haseł i MFA odporne na phishing. Mniej reguł, więcej bezpieczeństwa. ✔️
Jeżeli chcesz sprawdzić, czy polityka haseł w Twojej firmie (i cała reszta zabezpieczeń) wytrzyma kontakt z prawdziwym atakującym — odezwij się: przetestuję to jako etyczny haker i dostarczę konkretny raport. A jeśli goni Cię NIS2 lub DORA, zajrzyj na stronę o zgodności.

Keepaas zapewnia synchronizacje pomiędzy urządzeniami?
@SpeX Domyślnie nie, ale można to łatwo ograć na własnych zasadach. Umieszczenie pliku .kdbx na Dysku Google, Dropbox, OneDrive lub własnym serwerze NAS i dostęp zdalny do tejże bazy na różnych urządzeniach.